Home > Piłka nożna > Bałtyk Międzywodzie – Iskra Golczewo

Bałtyk Międzywodzie – Iskra Golczewo

Powrót na bagna w Międzywodziu. Byłem godzinę przed meczem, bo otaczają mnie niekompetentni i niesłowni ludzie. Przed meczem zostałem zaczepiony przez “kiboli Iskry” jak sami się nazywali. Okazało się, że w Iskrze grają milionerzy jeżdżący Skodą, handlujący paszą na całą polskę albo ludzie w czerwonych butach, którzy powinni grać w Man U. Sam mecz był bardzo emocjonujący – wiele osób ryzykowało zatonięcie w bagnie tylko po to, żeby dostać się pod pole karne rywala. Do przerwy 2:0 dla Iskry, a w ciągu ostatnich 15 minut meczu zrobiło się 2:2. Na transport do domu oczekiwałem pod szatnią Bałtyku mieszczącą się w domku kempingowym. Każdy zawodnik ma swój przydział napojów mających na celu uzupełnić elektrolity w wycieńczonym organiźmie. W skład tegoż przydziału wchodzi 0,5 litra wody mineralnej w trakcie meczu, oraz 0,5 litra piwa marki Wojak po meczu. Właśnie podczas czekania pod szatnia zobaczyłem jak wygląda prysznic niektórych piłkarzy – wiadomo, piwem sie myć niewypada, ale wodą już tak :) Na koniec zobaczyłem jeszcze jak jeden drugiemu trzepnął z bani, a ten drugi zemdlał na 5 minut. Ten pierwszy powiedział przestraszonym głosem “pewnie za dużo wódki”.

admin Piłka nożna , ,

  1. cogo
    Marzec 30th, 2009 at 17:13 | #1

    bardzo fajne foty, gratki. Kto komu wyjebal z bani :D ? ominelo mnie to ? :D No az dziw ze nikt nie utonal wczoraj :P

  2. Listopad 21st, 2009 at 22:40 | #2

    po prosty żenujące…, a komentarz cogo poniżej oczekiwań
    “Powrót na bagna w Międzywodziu” – po co wracałeś, skoro określasz tę przemiłą mieścinkę mianem bagna?

  3. admin
    Grudzień 10th, 2009 at 05:03 | #3

    Żenująca to jest Twoja nadinterpretacja :P

  1. Brak jeszcze trackbacków